Fotel masujący – sprzedawca

wygodny fotel masującyOd jakiegoś czasu poszukiwałam pracy. Oczywiście bez skutecznie. Przeglądałam prasę, śledziłam ofert w internacie, wysyłałam CV i nic. Nikt nie chciał mnie zatrudnić. Ale nie poddawał się, bo praca była mi naprawdę bardzo potrzebna. Nie chciałam już siedzieć w domu i nic nie robić. Chciałam się usamodzielnić, być niezależna finansowo. I pewnego razu znalazłam ofertę co prawda to nie była moja wymarzona praca, ale zawsze. Była to oferta pracy w sklepie o profilu takim ortopedycznym, gdzie były sprzęty rehabilitacyjne i lecznicze takie jak fotel masujący, czy coś podobnego. Potrzebowali tam sprzedawcy. Stwierdziła, że żadna praca nie hańbi i zadzwoniłam po numer, który był podany w ofercie i zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną. Następnego dnia pojechałam do tego sklepu gdzie był fotel masujący i inne ważna sprzęty. Kiedy weszłam zobaczyłam działy, w każdym dziale było napisane co się w nim znajduje. Na przykład na jednym szyldzie było napisane, sprzęt rehabilitacyjny, na drugim sprzęt do masaży, sprzęty elektroniczne takie jak fotel do masażu itd. Podeszłam do pewnej kobiety i powiedziałam, że przyszłam w sprawie pracy. Okazało się, że to była właścicielka tego wielkiego sklepu. Zaprosiła mnie do siebie do biura. Rozmawialiśmy prawie godzinę. Po rozmowie właścicielka poinformowała mnie, że dostałam tę pracę. Miałam przyjść do pracy na 8 rano następnego dnia. Była bardzo szczęśliwa. Wreszcie mogłam samodzielnie na siebie zarabiać. Następnego dnia przyszłam do swojej pierwszej pracy, miałam obawy, bo chyba każdy je ma, ale strach szybko minął. Obecnie w sklepie pracuję już trzeci rok i nie narzekam. Bardzo dobrze zarabiam jak na sprzedawcę. W końcu to nie jest taki sobie zwykły sklep. Atmosfera w praca jest wyśmienita, aż chce się rano wstawać.